Pożar na pokładzie i jak mu zapobiegać

Pożar na pokładzie i jak mu zapobiegać


Pożar, który wybucha na jachcie, to prawdziwy koszmar dla żeglarzy. W sobotę pożar, który ogarnął marinę Kaštela w Chorwacji, sprawił, że ten horror stał się rzeczywistością. Na szczęście pożary rzadko zdarzają się w marinach, ale częściej mają miejsce na morzu.


Załoga znajduje się wtedy w niezwykle niebezpiecznej sytuacji, w której istnieje realne ryzyko śmierci, a jeśli ogień nie zostanie ugaszony na czas, łódź może spłonąć doszczętnie.


Przyczyny są często godne pożałowania i można ich całkowicie uniknąć. Jakie są więc ich przyczyny?

Kambuz statkuStatystycznie

rzecz biorąc,

najwięcej pożarów powstaje w kambuzie. I są one zazwyczaj spowodowane drobnymi incydentami. Zapala się olej na patelni, poduszka do herbaty zostaje niezdarnie rzucona na kuchenkę gazową lub zapala się torebka z herbatą. Wystarczy nawet mały płomień, a dzięki wiatrowi ogień może rozprzestrzeniać się z niespodziewaną prędkością. Oczywiście zagrożeniem jest również sam gaz. Niestety przeglądy instalacji gazowej nie są wymagane przez prawo i dlatego nie są często przeprowadzane na łodziach będących własnością prywatną. Wystarczy niewielki przeciek, aby go uruchomić.


SilnikNastępnym

po kambuzie jest sam układ napędowy. Mimo że temperatura zapłonu oleju napędowego wynosi do 220 °C, już temperatura 58 °C może spowodować jego zapłon, na przykład gdy olej napędowy kapnie na gorącą część wydechu. Wystarczy jedna iskra. Ogólnie rzecz biorąc, silniki benzynowe stwarzają większe ryzyko pożaru, a temperatura zapłonu benzyny jest zaskakująco niska. Nieszczelne przewody paliwowe lub uszczelki gaźnika mogą przysporzyć nam kłopotów. Oczywiście ryzyko stwarzają również zbiorniki zaburtowe lub źle przechowywane kanistry z paliwem.

ElektrycznośćTrzecie

największe ryzyko wiąże się z instalacją elektry

czną.

Zwłaszcza jeśli instalacja jest przestarzała i/lub została wykonana przez nieudolnego majsterkowicza. Łatwo może dojść do przepięcia lub przeciążenia systemu. Ponadto na łodziach istnieje znacznie większe ryzyko korozji. Skorodowane kable stawiają większy opór, łatwiej się nagrzewają i mogą łatwo się zapalić.

Błąd ludzkiCzęste

przyczyny pożarów domowych są dobrze znane, np. niezgaszone świece, papieros w łóżku itp. Na szczęście statystycznie stanowią one najmniejsze ryzyko na pokładzie. Jednak w połączeniu z alkoholem szanse, że coś pójdzie nie tak, znacznie wzrastają. Jeśli już dojdzie do pożaru, zazwyczaj mamy tylko chwilę, aby go ugasić, zanim się rozprzestrzeni, co może mieć fatalne skutki. Dlatego dużą uwagę należy poświęcić zapobieganiu.




Pożar jest częstym, ale nie jedynym wypadkiem, który może się zdarzyć na statku z powodu czynnika ludzkiego. Na szczęście bardzo często można tym kłopotom zapobiec, zwłaszcza dzięki właściwej komunikacji między załogą a pracownikami. Dowiedz się, na co zwracać uwagę.

Jak zapobiec pożarowi na pokładzie:

  • Odbierając łódź, upewnij się, że wiesz, gdzie znajdują się gaśnice i do czego są przeznaczone. Fakt, że woda jest wszędzie wokół nas, nie oznacza, że możemy nią gasić wszystko.
  • Regularnie sprawdzaj instalację elektryczną na własnej łodzi.
  • Zawsze upewnij się, że system chłodzenia silnika działa.
  • Upewnij się, że paliwo jest prawidłowo przechowywane.
  • Jeśli masz własną łódź, co 2 lata sprawdzaj przewód gazowy.
  • Nigdy nie pozostawiaj niczego na kuchence bez nadzoru.
  • Gdy nie gotujesz, wyłączaj dopływ gazu z kranu.
  • Przed gotowaniem upewnij się, że w zasięgu ręki nie leżą serwetki, ręczniki lub inne materiały łatwopalne.
  • W przypadku pożaru w kuchni należy użyć koca gaśniczego (zwykle w zasięgu kuchenki) i POD ŻADNYM POZOREM nie gasić wodą płonącego oleju.
  • Nie należy palić pod pokładem.
  • Żeglowanie na jachcie jest wystarczająco romantyczne samo w sobie, więc zostaw świece w domu.


Zadzwoń do mnie, a wybierzemy jakąś nowoczesną i bezpieczną łódź.